Uwaga na program „Skarbonka”

Jedna z sieci handlowych prowadzi od kilku miesięcy politykę naciągania klientów. Robiąc zakupy trzeba kontrolować cenę produktów, na zainstalowanych czytnikach, ponieważ często zdarza się, że przy kasie płacimy większy rachunek, niż spodziewaliśmy się.

Dział obsługi klienta często tłumaczy się, że promocja właśnie się skończyła, a pracownik jeszcze nie zmienił ceny. Podobnie sytuacja wygląda z programem lojalnościowym „skarbonka”. Funkcjonował on na zasadzie procentowych rabatów, które odkładały się na karcie klienta. Obecnie nie odkłada się nic, po mimo, że na półkach nadal widnieją informację jakoby produkty były premiowany w programie, a na rachunku nie pojawiają się zmiany.

Okazuje się że sieć najprawdopodobniej bez powiadomienia klientów wycofała się z programu i czerpie zyski na przyzwyczajeniu.

Zwracam uwagę, że warto kontrolować ceny przy wkładaniu produktów do koszyka, ponieważ przy kasie okazuje się, że różnice w cenach na półkach, a nabite w kasie, przy większej liczbie produktów mogą znacznie zawyżyć rachunek. Tym bardziej, że w sklepach tego typu zaopatruje się duża liczba mieszkańców, co przy skali obrotów może znacząco wpływać na zyski sieci, oczywiście kosztem naciągniętych klientów.

Redakcaj dysponuje dowodami tych praktyk.

(MC)

Może Ci się również spodoba

Przeczytaj poprzedni wpis:
U wojewody w sprawie S7

Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich był inicjatorem i gospodarzem dzisiejszego spotkania z rolnikami i właścicielami gruntów wywłaszczonych pod budowę drogi krajowej...

Zamknij