Kierowcy gdyńskich autobusów na rowerach

Gdynia rozpoczęła właśnie nietypowy projekt skierowany do kierowców miejskich autobusów i trolejbusów. Zgodnie z doktryną empiryzmu – aby lepiej zrozumieć położenie i problemy, z jakimi borykają się na ulicach rowerzyści – na jeden dzień przesiądą się oni na jednoślady.

Rowerowa Szkoła dla kierowców komunikacji miejskiej to odpowiedź na potrzebę budowania porozumienia między rowerzystami a kierowcami autobusów, których drogi na co dzień wielokrotnie się krzyżują. Skonfrontowanie wyobrażenia z rzeczywistością i przetestowanie „na własnej skórze” wyzwań, przed którymi stają codziennie rowerzyści ma pomóc kierowcom zrozumieć ich sytuację. A to wszystko po to, aby poprawić bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu.

 

Szkolenia są podzielone na grupowe spotkania, a pierwsze z nich odbyło się jeszcze przed Świętem Niepodległości. Niesprzyjająca aura tym razem, wyjątkowo, była na rękę organizatorom – Zarządowi Dróg i Zieleni oraz stowarzyszeniu Rowerowa Gdynia. Pozwoliła ona kierowcom Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej przetestować jazdę w trudnych warunkach pogodowych i przy ograniczonej widoczności.

 

Kierowcy po powrocie ze szkolenia przyznali, że teraz rozumieją, dlaczego niebezpiecznie jest jechać rowerem tuż przy krawężniku oraz odczuwają na własnej skórze stres związany z bliskim wyprzedzaniem (bez zachowania 1 metra) oraz trąbieniem zazwyczaj bez powodu. Po pierwszym spotkaniu w PKT zainteresowanie było na tyle wysokie, że firma przewozowa poprosiła o kolejne dwa szkolenia – komentował Jakub Furkal, Kierownik Zespołu ds. Komunikacji Rowerowej w gdyńskim ZDiZ.

 

W kolejnym spotkaniu, które odbyło się 22 listopada uczestniczyła grupa kierowców zatrudnionych w Przewozach Autobusowych Gryf – kolejnej z firm obsługujących miejski transport publiczny. Podczas części praktycznej szkolenia panowie spędzili około godziny podróżując na rowerach ulicami Gdyni. Poruszali się zarówno po ścieżkach rowerowych, jak i po jezdniach – często w newralgicznych lub problematycznych miejscach.

 

Jeden z uczestników, Andrzej Lipiński, tak opisuje swoje doświadczenia: Na pewno czułem się mniej bezpiecznie niż w autobusie, ale zauważyłem i widzę to w codziennej pracy, że kierowcy starają się dbać o bezpieczeństwo rowerzystów. Zatrzymują się, przepuszczają ich. Zdarzają się oczywiście wyjątki niekulturalnych zachowań – niestety po dwóch stronach. Słuchawki na uszach rowerzystów czy zbyt duże prędkości to niestety częsty widok, należy z tym walczyć.

I dodaje: Na pewno warto było poświęcić czas na takie szkolenie. Dało ono nam inny ogląd, mogliśmy spojrzeć na jazdę rowerem po mieście z innej niż zwykle perspektywy. Rower to przyszłość komunikacji, więc trzeba przyzwyczaić się do obecności rowerzystów na drogach i nauczyć się, aby dla wszystkich uczestników ruchu ta obecność była bezpieczna. Musimy żyć w zgodzie!

Łącznie w ramach Rowerowej Szkoły zaplanowano 6 szkoleń, w których udział weźmie około 150 kierowców.

Barbara Betlejewska

Może Ci się również spodoba

Przeczytaj poprzedni wpis:
Masz moc – edukujemy i inspirujemy

Tegoroczny Gdański Tydzień Wolontariatu rozpocznie ogólnopolska konferencja „Masz moc - edukujemy i inspirujemy”, która odbędzie się 5 grudnia w Europejskim...

Zamknij